Fotografowie są współczesnymi malarzami. Nie tylko mają moc kreowania rzeczywistości, ale także wpływania na nasz odbiór prezentowanych zdjęć. Dlatego tak ważne jest, aby fotograf ślubny wiedział, gdzie jest granica, która wyznacza prawdę i fałsz, magię i kicz. Dominika i Piotr z największym szacunkiem podchodzą do swojej pracy i mają świadomość, że od ich pracy, wrażliwości i właśnie znajomości tych granic, zależy zadowolenie Nowożeńców. Ja jestem zachwycona ich realizacjami, które znajdziecie na ich stronie KOBYLSCY.COM Dominika i Piotr to para w życiu i para w pracy. Porozumienie bez słów. Znajomość swojej wrażliwości. Dwa serca, jeden obraz. Czym dla nich jest fotografia? ZOBACZ I PRZECZYTAJ WIĘCEJ.

zdjęcia: DOMINIKA I PIOTR KOBYLSCY

ELA I MICHAŁ BARTECZKO gościli już na łamach bloga (zobaczcie TU, TU, TU), dziś jednak chciałam Wam pokazać zdjęcia z ich różnych sesji plenerowych. Łączy je jedno – totalne szaleństwo, kreatywność i niczym nie pohamowana fantazja fotografów! Ela i Michał są współczesnymi malarzami, którzy zamiast płócien, farb i pędzli, posługują się aparatem. Ale czym byłby nawet najlepszy i najdroższy sprzęt fotograficzny, gdyby nie było tego czegoś. Czego? Właśnie tego, co znajdziecie poniżej! Państwo Barteczko bawią się poślubną fotografią plenerową, niczym Picasso swoimi modelami! Nie ma żadnej granicy wyobraźni. Stylizacja a la Teatr Lalek, inspiracja okładką płyty kontrowersyjnego Marilyn Mansona, motywy zwierzęce, prymitywizm malarski Ameryki Środkowej, a nawet uliczne graffiti – to wszystko znajdziecie w portfolio Eli i Michała. Ela napisała mi, że lubią zamienić rzeczywistość w bajkę. A ja mam wrażenie, że oni urzeczywistniają bajki! ELA I MICHAŁ BARTECZKO jako pierwsi fotografowie z Polski zostali przyjęci do prestiżowego, międzynarodowego stowarzyszenia, zrzeszającego najlepszych fotografów ślubnych na świecie International Society of Professional Wedding Photographers (ISPWP). Są laureatami wielu krajowych i międzynarodowych konkursów fotograficznych, a ich prace często są ilustracjami książek i magazynów.
Ela – Lubimy tworzyć niebanalne zdjęcia (ja bym wręcz powiedziała OBRAZY – przyp. Bridelle). Stawiamy na oryginalność, inność, lubimy bawić się obrazem, kolorem, historią, zmieniać rzeczywistość w bajkę. Wymyślać obrazy lub pokazywać fantazje ludzi fotografowanych. Lubimy też klasykę ale o tym już innym razem… Kochamy fotografować i kochamy to, co fotografujemy!





















zdjęcia: ELA I MICHAŁ BARTECZKO
Drugi pokaz, który mnie zachwycił to ELIE SAAB. I jeszcze bardziej, niż pokazane przed chwilką suknie Valentino, romantycznie, kobieco i zmysłowo. Cudowne kolory – pastelowa mandarynka, cytryna, mięta, róż, błękit i złoto. Niesamowite tkaniny. Misterne koronki. Na kilku sukniach motyw kwiatów, który widziałyśmy u Valentino. Mamy nadzieję, że podobne suknie pojawią się w kolekcji Pronovias, dla którego to domu mody Elie Saab projektuje suknie ślubne. Po prostu ZJAWISKOWO!






















zdjęcia: materiały prasowe
Kategoria:
BRILLIANT BOOK, PROJEKTANCI, SUKNIE
Tagi:
autorskie kolekcje Mody, buty ślubne, GRAND DESIGNS, HAUTE COUTURE, moda ślubna, projektanci, salon sukien ślubnych, sukienka, Suknia ślubna
Kategoria:
BRILLIANT BOOK, PROJEKTANCI, SUKNIE
Tagi:
autorskie kolekcje Mody, buty ślubne, GRAND DESIGNS, HAUTE COUTURE, moda ślubna, projektanci, salon sukien ślubnych, sukienka, Suknia ślubna