Archiwum bloga

Paulina / LOVEMYDRESS.PL – Kaskadowe bukiety ślubne znowu mają swoje pięć minut. Od rustykalnych kompozycji pełnych zieleni, po eleganckie wiązanki ze storczyków, bukiety tego typu dodają sylwetce wyrazistości, koloru i odrobiny dramatyzmu. Podpowiadamy Wam, jak wybrać idealny, lejący się bukiet ślubny i mamy nadzieję, że zainspirują Was nasz propozycje.

Czy wiecie, że kaskadowe bukiety ślubne pojawiły się już na początku XX wieku, ale szczyt ich popularności przypadł na lata 20. i 30. XX wieku (szukając więc pomysłu na wiązankę ślubną w stylu vinatge nie możecie przejść obojętnie obok tej propozycji). Po II wojnie światowej ustąpiły pola skromniejszym kompozycjom kwiatowym. Powróciły ponownie w latach 80., może już nie w tak okazałej wersji, ale także robiły wrażenie.  Ich prekursorką stała się księżna Diana.

Kaskadowe bukiety ślubne powracają w lżejszej formie. Stawiamy na ich naturalność, wybieramy sezonowe kwiaty i komponujemy je z dużą ilością zielonych liści. Decydując się na tego typu wiązankę, powinnyśmy uważać, aby kwiaty nie przytłoczyły naszej sylwetki. Zamiast więc postawić na ich ilość, wybierzmy te o rożnych długościach łodyg. Pozwolą one skomponować długą wiązankę bez konieczności używania dużej ilości kwiatów – dzięki temu będzie ona lżejsza.

Najlepiej wybierać takie, które mają naturalną tendencję do opadania. Najpopularniejszymi kwiatami w tego typu wiązankach są róże i storczyki, ale warto zwrócić także uwagę na kalie o długich łodygach. Kaskadowy efekt możemy osiągnąć także dzięki dodatkom. Pomyślcie o amarantusie o pięknej, amarantowej barwie czy o zwykłej wstążce w kolorze przewodnim swojego ślubu.

REKLAMA

zdjęcia: 1. bridalmusings.com, 2. blovedweddings.com, 3. stylemepretty.com, 4. weddingsparrow.co.uk, 5. stylemepretty.com, 6. ruffledblog.com, 7. theprettyblog.com

W dzisiejszym odcinku cyklu dużo bukietów w intensywnych kolorach. Idealne na wrześniowe i październikowe śluby. Mocne fiolety, soczysty pomarańcz i koral. Piękne kolory, doskonale pasujące do jesiennej kolorystyki. Takie kolory będą z jednej strony kontrastem dla barw otoczenia, ale jednocześnie będą jej uzupełnieniem, bo kolory użyte w tych kompozycjach są tak naprawdę kolorami otoczenia. Wiecie, że uwielbiam pastele, ale dziś powstrzymam się od ich komplementowania i wybrałam bukiety o jesiennych kolorach :-)

REKLAMA

* * *

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Koralowa peonia, mandarynkowy storczyk i pomarańczowe jaskry! ENERGIA! Uwielbiam połączenia kolorów z tej samej palety barw, a róż i pomarańcz tworzą razem obłędną paletę! Doskonała kompozycja na śluby z motywem soczystych owoców.

* * *

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Fiolet zawsze kojarzył mi się z jesienią za sprawą pysznych śliwek z babcinego ogrodu, dlatego wybrałam ten bukiet do zestawienia. Tym bardziej, że znajdziecie w nim również kolor intensywnie niebieski, który mają jesienne hortensje. Tak intensywne kolory warto złagodzić kremowym dodatkiem, np.: różami albo daliami.

* * *

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Najbardziej jesienna z prezentowanych propozycji! Ależ kolory! Mandarynkowo-żółte storczyki i kalie, zostały uzupełnione burgundowymi różami.

zdjęcia: PINTEREST

Jesień już puka do naszych drzwi. Dziś poczułam to po raz pierwszy, chociaż jeszcze dwa tygodnie lata przed nami. Ale dziś poczułam jesień. Nie tylko za sprawą aury, ale przede wszystkim dzięki kwiatom, które dziś zostały zakupione na jutrzejszą sesję dla BRIDELLE STYLE. Dalie, peoniowate róże i mchy! Wybierajcie rośliny i kwiaty sezonowe! Niech zainspirują Was poniższe kompozycje. Ja wybrałam tym razem trzy niezwykłe aranżacje.

REKLAMA

* * *

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Wybrałam tę kompozycję z uwagi na użyte kwiaty i kolory. Dalie i róże, które widzicie poniżej to doskonałe kwiaty na wrześniowe śluby! Piękne połączenie ciepłego odcieniu różu i zimnego żółtego. Cudowne!

* * *

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Mam słabość do symetrycznych dekoracji. Ta poniżej to świetny przykład, jak stylowo i bezpiecznie udekorować wąski stół za pomocą kwiatów i świec. Niska kompozycja z kwiatów nie zasłania siedzących naprzeciwko siebie osób, a świece w wysokich świecznikach są zabezpieczone i nie spowodują żadnego niebezpieczeństwa.

* * *

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

OMG! Co za kolory! Co za kwiaty! Co za dodatki! Co za kompozycja! Czy widzicie, że pomiędzy kwiatami wplecione zostały miniaturowe, białe dynie? Kompozycje w kloszach pod główną kompozycją to majstersztyk detali! ZACHWYCAJĄCA!

zdjęcia: PINTEREST

Zaprzyjaźnione konsultantki ślubne donoszą mi, że coraz więcej Par decyduje się na organizację wesela w plenerze we własnych ogrodach bądź działkach. Dla mnie to miód na moje uszy, bo jestem wielką fanką kameralnych przyjęć w gronie najbliższych. Dlaczego lubię takie imprezy, a nie wesela na 200 czy więcej osób? Dlatego, że małe przyjęcie daje możliwość nawiązania kontaktu z każdym zaproszonym gościem. Dlatego, że przygotowanie takiej realizacji jest prostsze i tańsze. Dlatego, że uważam, że radość dnia ślubu powinno przeżywać się w gronie najbliższych, a nie w jak największym gronie. Jakie pomysły warto rozważyć, jeśli planujecie samodzielnie zorganizować wesele w ograniczonym budżecie? Oto propozycje.

REKLAMA

* * *

1.

DREWNIANE STOŁY

Polecam to rozwiązanie na śluby boho, vintage, rustykalne i piknikowe. Ładne drewno nie potrzebuje obrusów. Wystarczą serwety lub bieżniki. Wypożyczając stoły na wesele poproś o ofertę na obrusy i serwetki. Ich koszt może być równorzędny z kosztem wynajmu stołów.

* * *

2.

ŁAWKI ZAMIAST KRZESEŁ

Na jednej ławce może usiąść 4-5 osób. To znacznie ekonomiczniejsze niż wynajmowanie pojedynczych krzeseł.

* * *

3.

ŁAWKI I MEBLE OGRODOWE

Strefy wypoczynkowe na weselach są bardzo modne! I wg mnie to nie tylko moda, ale trend, który na stałe zagości na weselach. W takim kąciku goście z dala od muzyki mogą spokojnie odpocząć, wypić drinka lub zapalić papierosa (nie popieramy ;-) ). Jeśli nie chcesz wynajmować tapicerowanych mebli, wykorzystaj ławki ogrodowe. Wystarczy kilka kolorowych poduszek (które możecie uszyć sami lub z pomocą Mamy, Babci lub przyjaciółki).

* * *

4.

DREWNIANE SZTUĆCE

Co prawda nie jestem fanką jednorazowych naczyń, ale drewniane sztućce wydają się być rozsądnych i ekologicznym rozwiązaniem na ślub piknikowy.

* * *

5.

SAMODZIELNIE WYKONANA PAPETERIA

Uwielbiam ręcznie wykonywane dodatki! I wbrew pozorom nie potrzeba do tego wyjątkowych umiejętności! Rynek oferuje dziś niezliczoną ilość ozdobnych papierów, kopert, aplikacji! Samodzielnie wykonane zaproszenia i papeteria na wesele to ogromna oszczędność!

* * *

6.

POJEDYNCZE KWIATY

Jeden kwiat ma często robi większe wrażenie niż cała kompozycja :-)

zdjęcia: PINTEREST
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





      




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress